• Wpisów: 232
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 21:41
  • Licznik odwiedzin: 13 153 / 1480 dni
 
patrycja17755
 

Udało się teoria zaliczona za pierwszym podejściem, teraz tylko praktyka ^^ Najważniejsze, że nie przyniosłam sobie ani instruktorom, ani rodzince wstydu :) Teraz już nie mam wyboru muszę walczyć do końca, tak mało brakuje do mego celu. Stresik był, ale malutki tylko przed wejściem na sale, ale jak usiadłam to od razu jakby pewność siebie dla pozoru (nie chciałam pokazywać na zewnątrz co się ze mną dzieje), trochę uśmiechu (chyba jedyna oprócz jednej osoby zdawałam po raz pierwszy egzamin państwowy teorytyczny z tam zebranych i nie wyglądałam na załamaną, chyba już taka jestem panikuje dopiero przed wejściem i zaraz potem spokój gram i nie przejmuje się tym co niezależne ode mnie, co mnie nie zabije to mnie wzmocni), policzenie do 10, dwa wdechy i serce łopotało tak że słyszałam tylko w tej okropnej ciszy tylko tumtum tumtum tudum... Oczywiście prawie żadne pytanie się nie powtórzyło z tego co robiłam ^^ :( moje szczęście-zawsze jestem rzucana na głęboką wodę, ale jakoś nie tonę, ale wymodliłam sobie, że  tych pytań, co nie chciałam w miarę nie miałam. Szok był niemiłosierny, gdy zobaczyłam wynik pozytywny-ten zielony kolor i uśmiechnięta buźkaaaaaa, od razu wyszłam szczęśliwa i zaczęłam się cieszyć na wszystkie strony, mimo iż mówiłam czekającemu tacie, że dopiero jak wyjdziemy z wordu to mu powiem czy zdane czy nie, ale nie wytrzymałam.

c15.jpg

Nie możesz dodać komentarza.